Proszę, dziękuję, przepraszam – trzy słowa wpajane nam od dziecka. Ważne słowa, bo ukazują nam stosunek do innych ludzi, zaangażowanie oraz przede wszystkim wskazują na nasz poziom kultury. Dziś jednak chciałabym przytoczyć je w nieco innej formie – będzie to tekst… o Dniu Świętości Życia!

Tytuł przezornie niepasujący, a jednak tak łączący się wg mnie z obchodami Dnia Świętości Życia, który dziś obchodzimy. Tego dnia PROSZĘ o uszanowanie każdego życia od poczęcia do naturalnej śmierci, o prawo do życia nienarodzonych, o szacunek.

DZIĘKUJĘ za to, że dzięki miłości rodziców mogłam się urodzić i dzisiaj robić wielkie rzeczy na chwałę Pana. Powiedzieć „dziękuję” w tym szczególnym dniu za osoby, które podjęły się adopcji, zapraszają pod swój dach i do swoich rodzin dzieci, które co prawda nie mogą żyć ze swoimi biologicznymi rodzicami, ale mają prawdziwą Rodzinę przez duże R – właśnie dzięki decyzji tych ludzi. Za siły do ukazywania na łamach Servitusa, podczas konferencji, wywiadów, ale i codziennych czynności – że życie jest cudem! Na koniec – dziękuję za Marsz dla Życia – wspaniałe dzieło, którego KSM jest od kilku lat organizatorem, a także szalonych ludzi, których corocznie stawia na naszej drodze, zarówno podczas organizacji i przygotowań, ale i Marszy – w Berlinie, czy Legnicy.

Na koniec PRZEPRASZAM – za każdą ingerencję w ludzkie życie – za aborcję, eutanazję… ale także za to, że o siebie nie dbam… brak mi czasu na sen, jedzenie, odpoczynek. Ten dzień to przecież zatrzymanie się na chwilę nad szacunkiem dla życia innych, ale i mojego własnego. Jest nam dane od Boga, jest jego wielkim cudem. Warto to docenić!

Panie Boże, PROSZĘ, DZIĘKUJĘ, PRZEPRASZAM – dziś w sposób szczególny…

Dzień Świętości Życia

fot. flickr.com/jeremysalmon

Akcja!

W Kościele uwielbiam to, że nie tylko dużo się mówi, ale i wiele robi. Czym byłoby puste słowo bez czynu? Pustym frazesem. Dzień Świętości Życia to więc nie tylko czas na piękne słowa o wartości życia, formowanie się i nabywanie informacji nt. jego niebywałej wartości. To także akcja – a więc możliwość podjęcia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Brzmi skomplikowanie? Nie daj się zmylić! To dosłownie 3 minuty dziennie, podczas których przez okres 9 miesięcy odmawiasz dziesiątkę różańca i specjalnie przygotowaną modlitwę oraz podejmujesz jakieś postanowienie. 3 minuty – powiesz „dużo czasu”. Serio? To tylko 0,2% Twojego dnia. Przez te 3 minuty możesz ugotować jajko na miękko, szczotkować rano zęby, zagotować wodę na herbatę, czy wydłużyć Twoją poranną drzemkę. Możesz też idąc na tramwaj, czy autobus, czekając w kolejce w sklepie, czy podczas przerwy w pracy, szkole, na uczelni omówić modlitwę i uratować ludzkie życie. Wybór zostawiam Tobie!

Jak to jest być mamą?

„Mamą” jestem już od 3 lat. I choć biologicznie dzieci nie ma (jeszcze!) w moim życiu, wiem, że mogę również w inny sposób zostać rodzicem. W tym roku zamierzam po raz czwarty adoptować duchowo dziecko! Co mi to daje, co zmienia? W moim życiu wiele! Mam poczucie, że ta chwila w ciągu dnia przyczynia się do ratowania świata (3 uratowanych ludzi, to może przyszły papież, prezydent i właściciel ogromnej firmy – Bóg raczy wiedzieć ;)

Wierzę i gorąco ufam, że dzięki mojemu zatrzymaniu się nad różańcem, rodzice, którzy zastanawiają się nad aborcją zmienią zdanie, uwierzą, że życie dziecka, które jest pod sercem matki ma wartość, że nie można się go pozbyć jak zepsutego zęba. To dla mnie także codziennie lekcja zauważania wagi i istoty życia – w słońcu, rozmowie z przyjacielem, wypitej kawie, czy miłym geście pana z autobusu. Mam nadzieję, że mamą będę jeszcze wiele razy! Wierzcie mi, taką siłę można uzyskać tylko dzięki modlitwie :)

Zadanie

Dziś Dzień Świętości Życia. W kościołach można podjąć zobowiązanie Duchowej Adopcji. Mam więc dla Ciebie zadanie (standardowo), ale i propozycję.

Zadanie – zastanów się proszę, czy nie chciałbyś zostać adopcyjnym rodzicem i uratować czyjeś życie.

Propozycję – napisz pod artykułem, co dziś fantastycznego Cię spotkało ;) Zauważ, że życie każdego dnia daje nam coś pięknego – trzeba to tylko dotrzeć! U mnie dziś: #słońce #dom #rodzina #rozmowa #muzyka #pysznyobiad #wiosna!