1. Widzieć.
W ubiegły weekend odbyło się szkolenie formacyjne KSM w Mościenicy. Jednym z jego celów było uświadomienie uczestnikom, czym tak właściwie jest sama formacja, a także formacja chrześcijańska oraz jaką pełnią one rolę w życiu codziennym, a tym bardziej w oddziale czy kole.
Poznaliśmy definicję chrześcijańskiej formacji wg bł. Jana Pawła II, który określił ją w dokumencie Christifideles Laici jako stały proces osobistego dojrzewania i upodabniania się do Chrystusa, zgodnie z wolą Ojca, pod kierunkiem Ducha Świętego. Przybliżono nam także ścisłą, wręcz nierozerwalną więź pomiędzy formacją, a akcją, które są tak mocno akcentowane w naszym Stowarzyszeniu. Wspaniałe było również to, że każdy z nas mógł się lepiej poznać i dowiedzieć się, w czym jest dobry, a nad czym powinien jeszcze popracować. Czas spędziliśmy na interesujących wykładach, ćwiczeniach i warsztatach, m.in. z pisania własnych konspektów w niespełna 2 godziny.
2. Oceniać.
Formacja to jeden z fundamentów działalności KSM, bez Boga bowiem nic się nie osiągnie. Aby przez to szkolenie nawiązać “lepszy” kontakt z Nim, codziennie uczestniczyliśmy w Mszy Św. w naszej kaplicy, a w niedziele wspólnie pojechaliśmy do pobliskiego kościoła w Kórniku. Dzięki modlitwom przed i po posiłku i konferencjach, także kształciliśmy się duchowo. Formacja wymaga rozwoju duchowego i intelektualnego. Te dwie rzeczy możemy osiągnąć poprzez pisanie konspektów i prowadzenie spotkań. Jak mawia jedna z zastępowych:
Nic nie rozwija KSM-owicza bardziej niż prowadzenie spotkania
Aby je dobrze przeprowadzić, trzeba się odpowiednio przygotować – znaleźć fragmenty na poruszany temat i poczynić szereg innych działań, które wpływają na nasz rozwój.

3. Działać.
Dzięki szkoleniu poznaliśmy prawdziwą istotę formacji i nabyliśmy nowe umiejętności. Z pewnością nie puścimy w niepamięć tego, czego tam doświadczyliśmy. Będziemy więc zapewne wsparciem dla naszego oddziału bądź koła, ponieważ większość z nas przed szkoleniem nie prowadziła jeszcze spotkań lub były to pojedyncze przypadki. Nie zdarzało nam się do tej pory też pisać konspektów, co bez wątpienia zaczniemy wkrótce robić.
Dawna Zastępowa KSM Archidiecezji Poznańskiej oraz Sekretarz Oddziału KSM nr 17 w Lesznie.