Liturgia Słowa 14.09.2025
Święto Podwyższenia Krzyża Świętego

przejdź do czytań

(J 3,13-17)
Jezus powiedział do Nikodema: „Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił, Syna Człowieczego. A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony”.

Komentarz:
Jezus porównuje w dzisiejszej Ewangelii Siebie do miedzianego węża, którego Mojżesz ustawił na palu, by ratować ludzi przed jadem. Sytuacja Izraelitów na pustyni bardzo dobrze obrazuje ludzkie życie. Jesteśmy otoczeni przez “węże”, które nieustannie zadają nam cierpienie – choroby, samotność, niepowodzenia, grzechy, ludzką zawiść. Naszym miedzianym wężem jest Chrystus, który patrzy na nas z wysokości krzyża. Patrząc na Niego możemy znaleźć siłę i uzdrowienie od jadu świata. Nie oznacza to, że trudności się skończą. Węże na pustyni dalej pełzały, kiedy Mojżesz spełnił polecenie Boga i uczynił ich miedzianą podobiznę. Ludzie dalej byli kąszeni, jednak Bóg dał im sposób na uniknięcie śmierci. Tak też jest z Chrystusem – Jego poświęcenie ma nam dać życie wieczne, w którym nie będzie już cierpienia, ale dopóki jesteśmy na świecie, dopóty będą nas spotykały trudności. Jednak dzięki skierowaniu wzroku na Jezusa można znaleźć siłę do ich znoszenia i nadzieję, że kiedyś one się skończą. Dzięki Chrystusowi cierpienie nabiera sensu, ponieważ można je poświęcić za nawrócenie swoje lub innych, a dzięki temu jest też mniej przytłaczające. Krzyż Jezusa stoi wysoko, by każdy miał możliwość spojrzenia na niego – bez względu na to jak daleko lub jak głęboko samemu się znajduje. W każdym położeniu możemy skierować nasze myśli ku Bogu i dzięki temu przezwyciężyć węże świata.


Zadanie:
Pomyśl o trudnej sytuacji, która Cię ostatnio spotkała. Ofiaruj ją na modlitwie Jezusowi.