Czyli krótko o historii i teraźniejszości strojów i zwyczajów mieszkańców dawnych wsi miasta Poznania


Wśród skojarzeń z Poznaniem, poza rogalami Świętomarcińskimi, koziołkami czy pyrami z gzikiem, pojawiają się też Bambrzy. Byli to osadnicy z okolic Bambergu w Niemczech, którzy w XVIII w. przybywali na tereny okalające Poznań (np. Luboń, Dębiec, Rataje, Górczyn, Bonin) z powodu dużej umieralności ludności lokalnej przez wojny i zarazy. Szybko dali się poznać jako dobrzy gospodarze, a z czasem zaczęli zajmować się też handlem, rzemiosłem i angażować się w życie kulturalne. Przekazywali swoje tańce, melodie i tradycje, jak i przyjmowali te, co już w regionie istniały. Dzisiaj najbardziej kojarzeni są oni ze swoimi strojami odświętnymi, szczególnie kolorowymi, kwiecistymi strojami panien oraz ich charakterystycznymi nakryciami głowy – kornetami. Jednak Bambrzy nie są jedyną grupą mieszkańców dawnych wsi Poznania.

  Do stolicy Wielkopolski już w latach 70. XIX w., ale najliczniej w okresie dwudziestolecia międzywojennego, zaczęli przyjeżdżać mieszkańcy dawnych wsi miasta Poznania w celach zarobkowych. Miało to miejsce ponad wiek później niż przybycie Bambrów, ale ich tradycje i stroje zakorzeniły się w folklorze miasta. Mężczyźni początkowo łączyli elementy stroju wiejskiego i miejskiego, jednak z czasem całkowicie przeszli na strój miejski. Za to kobiety w wielkomiejskim świecie, nie chcąc odchodzić od znanych sobie tradycji, pozostały przy swoich strojach. Powodem do tego było również to, że kobiety przyjeżdżając ze wsi do miasta do pracy – głównie jako pomoce domowe czy służące – nie miały pieniędzy na zakup nowego, bardziej miejskiego stroju. Z czasem strój ten stał się manifestacją przynależności do grupy kobiet pochodzących ze wsi i wykonujących prace służebne w Poznaniu. Strój poznański można podzielić na codzienny i odświętny. Jego podstawowymi elementami są spódnica, jaczka oraz fartuch. Charakteryzuje się on prostymi krojami i stonowanymi kolorami.

  Strój codzienny ubierany był do pracy i do załatwiania spraw “na mieście”. Występował głównie w kolorach czarnym, granatowym, niebieskim czy niekiedy różowym. Zimowe stroje były wykonane z wełny bądź pluszu, a letnie z płótna lub kretonu. Uzupełniano go płóciennym kryzikiem oraz chustką na głowie.          

                                                                                                                                                                                                          Dużą rolę w zachowaniu odświętnego stroju poznańskiego spełniał Kościół Katolicki. Gromadzenie się wiernych na Msze Święte, różne święta kościelne, uczestniczenie w pocztach sztandarowych i w procesjach, wymagały odświętnego ubioru – a były nim właśnie te stroje, które kobiety przywoziły ze sobą ze swoich wsi. Z czasem zaczęły być ujednolicane i na dzień dzisiejszy możemy wyróżnić strój panny (ubranko białe) oraz ubranko modrakowe.

  Strój panny stanowił najbardziej reprezentatywną odmianę stroju poznańskiego. Nosiły go wyłącznie młode dziewczyny, panny. Strój składał się ze spódnicy i z jaczki, uszytych z białego, lekko przezroczystego woalu. Jaczka plecy miała gładkie, natomiast przody zapinano na guziki lub zatrzaski, a obie strony zapięcia zdobiono zakładkami oraz wstawkami z koronki. Do wszystkich odświętnych ubrań wkładano jako bieliznę płócienną, wykrochmaloną halkę (“podspódnik”) oraz staniczek z rękawami. Przód spódnicy zakrywał niebieski fartuszek, wykonany ze sztucznego jedwabiu. Przystrojem strojów odświętnych był kryzik, wykonany z tiulu bawełnianego i ręcznie haftowany w roślinne lub geometryczne wzory. Ozdobą noszoną na kryziku były korale z przypiętą z tyłu niebieską wstążką zawiązywaną w kokardę. Do uroczystego stroju zakładano białe lub czarne pończochy i czarne buty ze skórki, zapinane na paski. Obowiązkowo dziewczęta jak i kobiety zamężne zakrywały głowę czepkiem wykonanym  z tiulu, ozdobionym haftem ręcznym o wzorach kwiatów, winogron lub układów geometrycznych. Do czepka doczepiano wstęgi, również tiulowe, haftowane, które zawiązywano pod szyją w kokardę.

  Ubranko modrakowe nosiły zarówno kobiety starsze, mężatki ale również młode dziewczyny. Ubranko to składało się ze spódnicy ułożonej w fałdy oraz z prostej jaczki, zapinanej też z przodu na zatrzask lub guzik. Jedyną jej ozdoba były zakładki, znajdujące się po obu stronach zapięcia. Istotnie wyróżniał się fartuch – był tiulowy i ręcznie haftowany. Uroczystym akcentem ubranka modrakowego były wstęgi jedwabne, białe i malowane w kwiaty, doczepiane do korali. Pozostałe elementy, czyli bielizna, czepek i kryzik były podobne we wszystkich odmianach stroju odświętnego.

  Opisane stroje odświętne były zakładane nie tylko na religijne obrzędy, ale również na różne zabawy – w tym na ostatnią zabawę karnawałową – Podkoziołka. Odbywał się on w ostatni wtorek przed Środą Popielcową. Był on organizowany przez panny, które danego roku nie wyszły za mąż. Zapraszały na zabawę kawalerów, aby szukać w ich gronie kandydata na przyszłego męża. A skąd nazwa “Podkoziołek”? Bierze się ona z figurki głowy kozła lub chłopaka, wystruganych z brukwi lub drewna, która symbolizowała witalność i płodność. Pod figurką stawiano talerzyk, na który panny wrzucały pieniądze, aby zapłacić kapeli za granie.
  Aktualnie strój poznański jest coraz bardziej rozpowszechniony i kojarzony ze swoim regionem. Zawdzięczać to możemy dr Zofia Grodeckiej, która w latach 60. XX w. jako pierwsza zajęła się zagadnieniem stroju poznańskiego, wyodrębniła go i opisała, a także zgromadziła blisko sto pięćdziesiąt jego egzemplarzy. Potem w 2018 pojawiła się publikacja Joanny Minksztym „Swój” strój poznański połączona z otwarciem wystawy w Muzeum Etnograficznym w Poznaniu. Wiejski strój poznański został także zrekonstruowany na potrzeby Zespołu Folklorystycznego “Wielkopolanie”, który w swoim repertuarze scenicznym prezentuje folklor dawnych wsi miasta Poznania jako jedyny zespół w Polsce. Najnowsze badania i rekonstrukcje stroju poznańskiego prowadzi dr.hab. Anna Weronika Brzezińska, która zrealizowała projekt, w ramach którego na podstawie fotografii i opisów Z. Grodeckiej zrekonstruowała 2 komplety wiejskiego stroju poznańskiego (ubranko czarne i ubranko białe). Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat historii i teraźniejszości stroju poznańskiego to zapraszam Was na stronę oraz media społecznościowe Zespołu Folklorystycznego “Wielkopolanie”, na instagrama projektu dr.hab. Brzezińskiej (@wiejski_stroj_poznanski) oraz do odwiedzenia – po renowacji planowanej na koniec 2025 roku – Muzeum Etnograficznego w Poznaniu.