Liturgia Słowa 11.05.2025
Niedziela Dobrego Pasterza
(J 20,19-31)
Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: “Pokój wam!” A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: “Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: “Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”. Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: “Widzieliśmy Pana!” Ale on rzekł do nich: “Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę”. A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł, choć drzwi były zamknięte, stanął pośrodku i rzekł: “Pokój wam!” Następnie rzekł do Tomasza: “Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym”. Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: “Pan mój i Bóg mój!” Powiedział mu Jezus: “Uwierzyłeś dlatego, że Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”. I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w imię Jego.
Komentarz:
“Przyszedł Jezus, choć drzwi były zamknięte.”
Jezus dwukrotnie przyszedł do Apostołów i wszedł do środka pomimo zamkniętych drzwi.
Dlaczego to jest tak ważne, że Ewangelista to tak podkreśla? Przecież wiemy, że Jezus jest Wszechmogący i nie ma dla Niego rzeczy niemożliwych. Może chodzi o zaznaczenie tego, że po zmartwychwstaniu Chrystusa już nie ogranicza ludzkie ciało, tak jak wcześniej? A może o to, że Jezus nie czeka, aż mu się otworzy, gdy wie, że jest proszony? Tego nie wiemy. Ale czy to może oznaczać, że Jezus przychodzi do naszego życia nieproszony, zabierając
nam tym wolną wolę? Nie, to na pewno nie. Myślę, że On po prostu zna nasze serca na wylot. Czasami może nas wypełniać ogromny strach, możemy czuć się zagubieni, samotni, bezradni. Zdarza się, że ciężko nam wtedy myśleć racjonalnie i pomyśleć o spotkaniu z Bogiem. I tu chyba właśnie wychodzi kluczowa kwestia w tej sprawi, że Jezus nie siedzi wtedy z założonymi rękami, czekając aż się ogarniemy i Go zaprosimy do naszego serca, tylko przychodzi z miłością mimo drzwi zamkniętych.
Tomasz, tak jak inni Apostołowie, po Jego śmierci czuł zapewne strach i bezradność. Poszedł za swoim Nauczycielem, a On go nagle zostawił, to mogło być przytłaczające. Jezus jednak nie uznał, że z powodu jego wątpliwości nie ma sensu się o niego troszczyć, a wręcz przeciwnie. Odwiedził Apostołów ponownie i od razu zaspokoił potrzeby Tomasza –
pokazał mu Swoje rany. “«Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź
niedowiarkiem, lecz wierzącym.»”
Podobnie chce czynić i z tobą, zaspokajać twoje potrzeby, byś ze strachu i zagubienia nie stał się niewierzącym.
Zależy Mu jednak, żebyśmy nie potrzebowali ciągle jakichś znaków i cudów, a uwierzyli tylko dlatego, że usłyszeliśmy Dobrą Nowinę o Nim. “Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.”
Zadanie:
Odpowiedz sobie na kilka pytań, a później uwielbiaj Pana, bo jest dobry i miłosierny. Czy zawsze ufasz Bogu? Czy wierzysz we wszystkie Jego obietnice? Czy potrafisz poczekać cierpliwie, aż spełni to co obiecał? Czy ze strachu odrzucasz Jego pomoc? Czy nie wpuszczasz Go do swojego serca, bo uważasz, że jest tam za brudno i za dużo rzeczy?
Odpowiedz sobie na nie w spokoju i ciszy, nie potępiając siebie samego, jeżeli uznasz, że jakaś odpowiedź nie jest taka, jaka być powinna. Czy uważasz, że Bóg kocha Cię mniej, bo nie jesteś idealny? Czy uważasz, że Tomasza kochał mniej, od reszty Apostołów, tylko dlatego, że uwierzył później?
Redaktor Servitusa, Z-ca Sekretarza Oddziału KSM w Szamotułach.