Liturgia Słowa 21.04.2024
Czwarta Niedziela Wielkanocna
(J 3,14-21)
Jezus powiedział do Nikodema: „Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępi.
(Ps 118,1 i 8.9 i 21.22-23.26 i 28cd)
Dziękujcie Panu, bo jest dobry,
bo Jego łaska trwa na wieki.
Lepiej się uciekać do Pana,
niż pokładać ufność w człowieku.Lepiej się uciekać do Pana,
niż pokładać ufność w książętach.
Dziękuję Tobie, żeś mnie wysłuchał
i stałeś się moim Zbawcą.Kamień odrzucony przez budujących
stał się kamieniem węgielnym.
Stało się to przez Pana
i cudem jest w naszych oczach.Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie,
błogosławimy was z Pańskiego domu.
Jesteś moim Bogiem, chcę Ci podziękować:
Boże mój, pragnę Cię wielbić.
Komentarz
Mój komentarz będzie rozważaniem przypadających na dziś tekstów pierwszego czytania i psalmu responsoryjnego. Przedstawiony w nich został problem odrzucenia tego, który ostatecznie stał się „kamieniem węgielnym”.
To, co widać na przykładzie przeczytanych tekstów, jako dawny problem niezrozumienia i odrzucenia, daje się zauważyć także w naszych czasach. Często próba zaszufladkowania kogoś czy stereotypowego spojrzenia może sprawić, że widzimy drugą osobę jako zupełnie inną niż nią jest naprawdę. Mogę tutaj podzielić się obserwacją z mojego otoczenia. Z perspektywy klasy maturalnej i minionych już szkolnych lat spostrzegłam, że w mojej klasie są osoby, które były przez innych krytykowane i niedoceniane. Wśród nich szczególnie zwracam uwagę na jedną z koleżanek, z pozoru była zawsze zwyczajna, szara, nie wyróżniająca się niczym – taki zwykły „kamień”. Tak wyglądało to w oczach większości uczniów i nauczycieli. Pod koniec trzeciej klasy okazało się, że właśnie ona w pewnych dziedzinach wiedzy jest nie do pokonania i w pewien sposób może stanowić fundament grupy. Dziś jest stawiana za przykład wiedzy i samodyscypliny.
W przypadku drugiego człowieka wystarczy więc czasem poznać go bliżej, porozmawiać, zobaczyć inną perspektywę.
‘’On jest kamieniem odrzuconym przez was budujących, tym, który stał się głowica węgla.’’
Te odnoszące się do Chrystusa słowa pokazują, że po ludzku było z nim podobnie. Najpierw był przez wielu postrzegany jako kolejny fałszywy prorok, zwodziciel – wielu jeszcze po Zmartwychwstaniu nie uwierzyło, że On jest Mesjaszem. Ale dla tych, którzy uwierzyli Jezus stał się fundamentem, na którym mogą oprzeć swoje życie.
ZADANIE
Dziś spróbuj dostrzec Jezusa w tych, którzy są odrzuceni i pomyśl, czy Ty sam zbyt szybko kogoś nie przekreśliłeś.