Liturgia Słowa 18.04.2025
Piąta Niedziela Wielkanocna
(J 13, 31-33a. 34-35)
Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział: ”Syn Człowieczy został teraz uwielbiony, a w Nim został Bóg uwielbiony. Jeżeli Bóg został w Nim uwielbiony, to Bóg uwielbi Go także w sobie samym, i zaraz Go uwielbi. Dzieci, jeszcze krótko – jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale – jak to Żydom powiedziałem, tak i teraz wam mówię – dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie. Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali”.
Komentarz:
W dzisiejszej Ewangelii Jezus przypomina swoim uczniom o najważniejszym przykazaniu – miłości. Mówi, że jest to „przykazanie nowe”, bo jego źródłem jest sama miłość, którą On okazał wobec nich i którą oczekuje od nich w codziennym życiu. W codziennym życiu często stajemy przed wyzwaniami, które sprawdzają naszą zdolność do miłości. Może to być trudność w wybaczaniu bliskim, znalezienie czasu i troska o osoby starsze, przez co często samotne, czy okazywanie serdeczności wobec tych, którzy nas ranią. Jezus pokazuje, że miłość to nie tylko uczucie, ale konkretne działanie – troska, zrozumienie, wsparcie, przebaczenie. Przykazanie to jest szczególnie ważne w relacjach rodzinnych, w pracy, wśród przyjaciół, a także w kontaktach z obcymi. Codziennie mamy okazję, by wyrazić miłość poprzez uśmiech, słowa otuchy, gesty pomocy. To te małe akty miłości tworzą wspólnotę, w której wszyscy czują się bezpieczni i akceptowani. Jezus mówi, że po wzajemnej miłości wszyscy poznają, że jesteśmy Jego uczniami. To przypomnienie, że nasze codzienne zachowania mają moc kształtowania otaczającego nas świata i świadectwa naszej wiary. Niech ta Ewangelia będzie dla nas inspiracją do codziennych gestów miłości, które mogą przemienić nasze relacje i uczynić naszą społeczność bardziej pełną ciepła, zrozumienia i pokoju.