Liturgia Słowa 19.12.2021

Czwarta Niedziela Adwentu

przejdź do czytań

(Hbr 10,5-10)
Bracia: Chrystus przychodząc na świat mówi: „Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało; całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: Oto idę. W zwoju księgi napisano o Mnie, abym spełniał wolę Twoją, Boże”. Wyżej powiedział: „Ofiar, darów, całopaleń i ofiar za grzechy nie chciałeś i nie podobały się Tobie”, choć składa się je na podstawie Prawa. Następnie powiedział: „Oto idę, abym spełniał wolę Twoją”. Usuwa jedną ofiarę, aby ustanowić inną. Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.

Komentarz
W dzisiejszym czytaniu, mamy przedstawione co należy czynić, by przypodobać się Bogu. Żydzi mieli wiele rytuałów, pewnie nawet nie pamiętali, dlaczego one powstały. Ale wykonywali je, choćby bezmyślnie, bo tak mieli zapisane w ich Prawie. A Chrystus chce, byśmy byli świadomi tego co robimy. Nie oczekuje od nas rytuałów, ale nawet prostych rzeczy. 
Tydzień temu, na rekolekcjach adwentowych była mowa o tym, że mamy być dla innych darem, takim, który od nas czegoś wymaga, poświęcenia. Wkrótce Boże Narodzenie, czas, gdy Bóg ofiarował nam Swego Syna (“…Ale mi utworzyłeś ciało”). Na pamiątkę tego, dajemy sobie nawzajem prezenty. Często jednak z przymusu, “bo tak wypada” (to są te wspomniane w czytaniu ofiary), a rzadziej dajemy to, co mamy najcenniejsze.

Zadanie
Postaraj się w te święta ofiarować najbliższym, przede wszystkim siebie i swój czas.