Rozpal się na nowo!

Liturgia Słowa -6.10.2019
XXVII Niedziela Zwykła

przejdź do czytań

(2 Tm 1, 6-8. 13-14)

Najdroższy: Przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie od nałożenia moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości oraz trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa Pana naszego ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii mocą Bożą! Zdrowe zasady, które posłyszałeś ode mnie, zachowaj jako wzorzec w wierze i miłości w Chrystusie Jezusie. Dobrego depozytu strzeż z pomocą Ducha Świętego, który w nas mieszka.

Komentarz

Przeczytaj jeszcze raz pierwsze słowo tego czytania. Najdroższy – to nie jest zagajenie świętego Pawła do Tymoteusza. Tak zwraca się do Ciebie Bóg, właśnie teraz. Przypomina Ci, że jesteś najdroższy w Jego oczach i wszystko, co chce Tobie przekazać jest podyktowane miłością. To czytanie całe jest Bożym przypomnieniem o najważniejszych wartościach.

Przyjęliśmy Jezusa za naszego Zbawcę, więc nie powinniśmy zostawać bierni wobec świata. Bóg powołuje nas do działania, do głoszenia Jego imienia. Myślę, że duża część z nas miała szczególny moment bliskości z Panem Bogiem, dzięki któremu miała dużo zapału do bycia prawdziwym obrazem Jezusa w swoim otoczeniu. Ale później przyszła rutyna i z każdym dniem brakło po trochu chęci do tego.

Właśnie dziś Bóg mówi Ci, żebyś rozpalił się na nowo do działania w Jego imieniu. Bo przecież to On daje Tobie siłę do robienia dobra. Pojawia się w Tobie strach, że takie działanie jednak nie jest dla Cibbie, że to za trudne, albo Cię wyśmieją?

Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości oraz trzeźwego myślenia.

Nie bój się, On uzdolni cię do wszystkiego, co masz robić. Nie mówię, że będzie łatwo. Jest duża szansa, że pojawią się przeciwności. Ale trzeba pamiętać, że Bóg nie nakłada na nas rzeczy, których nie jesteśmy w stanie udźwignąć.

Jak się nie załamać w obliczu tych przeciwności? Bóg kieruje do Ciebie swoje słowo na każdym kroku. Wsłuchuj się w nie I zachowuj w sobie. Rozważaj. Ono da Ci siłę, kiedy najbardziej będziesz jej potrzebować.

Zadanie

Pójdź dziś na adorację Najświętszego Sakramentu. Zostań chwilę dłużej po Mszy. Wpatruj się w Niego. Porozmawiaj z Nim o tym, jaki jesteś w Jego oczach i do czego Cię uzdalnia.
Może jeszcze nie złożyłeś przyrzeczenia, a od kilku lat działasz w Stowarzyszeniu? Może czas pogłębić swoją formację na szkoleniu Zastępowego? Może nie bierzesz aktywnego udziału w życiu oddziału?