Zaczął się maj, za oknem świeci słońce, kwitną kwiaty, pojawiają się pierwsze burze i aż czuje się, jak miłość rośnie wokół nas… Ale maj to także, a może przede wszystkim, miesiąc nabożeństw maryjnych oraz Pierwszych Komunii Świętych.

Chyba każdy z nas przyjął ten sakrament, ale zapewne było to tak dawno, że jedyne, co pamiętamy, to biała alba lub wianek. Ale spokojnie, rozmawialiśmy z ekspertem, więc wszystko sobie przypomnimy!

Julianna: Hej, może na początek powiesz nam coś o sobie?

Ola: Cześć, mam na imię Aleksandra, mam 8 lat i chodzę do trzeciej klasy szkoły podstawowej. Poza szkołą lubię jeździć konno i czytać książki.

Niedługo Twój wielki dzień. Czy możesz powiedzieć nam, co daje przyjęcie Pierwszej Komunii Świętej i dlaczego jest tak ważne?

Bo w dzień Pierwszej Komunii Świętej dzieci przyjmują Pana Jezusa do serca, dlatego to jest taki szczególny dzień! A zmiana… jest na pewno! Bo chyba każde dziecko wie, że  od tego dnia w czasie komunii, nie będzie musiało już iść z rodzicami za rękę albo siedzieć w ławce, tylko będzie mogło wstać i samo iść przyjąć Pana Jezusa do serca.

Faktycznie, pamiętam jak sama na to czekałam, ale pamiętam też, że chciałam pięknie wyglądać! Jestem ciekawa jak wygląda Twoja alba i czy masz już wszystko co potrzebne?

Tak, wszystko jest! A alba… jest biała, jak każda inna alba (śmiech :) ) i na środku górnej części ma wyszyty złotą nitką napis IHS.

fot. pixabay.com

W kościele będzie bardzo dużo ludzi, przyjedzie cała rodzina. Stresujesz się?

Trochę tak, będę śpiewać psalm i stresuję się, że za cicho zaśpiewam albo zapomnę tekstu. Ale mieliśmy już próby, a ostatnio nawet ćwiczyliśmy całą mszę, żeby wiedzieć co i jak, więc myślę że będzie dobrze.

A myślałaś już o prezentach? One zawsze kojarzą się z tym dniem, prawda?

Tak, podejrzewam, że większość dzieci jako prezent na komunię pozałatwiała sobie już smartfony , ale mi zawsze będzie się podobał inny prezent…

Jaki?

Pan Jezus!

To bardzo piękne co mówisz! A gdybyś miała powiedzieć komuś młodszemu, kim jest Pan Jezus, to co byś powiedziała?

On ma tyle cech, że trudno je wszystkie podsumować, ale na pewno jest On moim kochanym Ojcem w niebie, najlepszym Przyjacielem i moim Zbawicielem. A to, że będę miała Go w sercu, to dla mnie ogromne szczęście!

Zdecydowanie jesteś gotowa! A może chciałabyś powiedzieć coś innym dzieciom?

Hmm… no to na przykład: jakbym straciła moją przyjaciółkę, to i tak nie byłabym  sama, bo moim przyjacielem zawsze był i zawsze będzie Pan Jezus.

Myślę, że to zdanie jest idealnym zakończeniem naszej rozmowy i każdy, nie tylko dziecko, powinien o tym pamiętać! Olu, dziękuję Ci  bardzo za rozmowę i życzę, żebyś jak najpiękniej przeżyła dzień swojej Pierwszej Komunii Świętej.