Chrystus zmartwychwstał, prawdziwe zmartwychwstał Alleluja!!!

Drodzy KSM-owicze! Trwamy w tej niesamowitej radości płynącej od Zmartwychwstałego Chrystusa, który pokonał śmierć, szatana i grzech. Jezus zwyciężył, to wykonało się.

Pytanie, które w ten czas świąteczny krążyło mi po głowie to: czy my naprawdę wierzymy w zmartwychwstanie Chrystusa i w to, że i my zmartwychwstaniemy przy powtórnym przyjściu Chrystusa na ziemię?

Moi drodzy, każda niedziela jest świętowaniem zmartwychwstania Chrystusa. Zastanówmy się w tym czasie radości paschalnej, jak każdy z nas przeżywa Dzień Pański – niedzielę.

Św. Jan Paweł II w Liście apostolskim Dies Domini o świętowaniu niedzieli pisał:

Dzień Pański — jak nazywano niedzielę już w czasach apostolskich1 — cieszył się zawsze w dziejach Kościoła szczególnym poważaniem ze względu na swą ścisłą więź z samą istotą chrześcijańskiego misterium. W rytmie tygodnia, wyznaczającym upływ czasu, niedziela przypomina bowiem dzień zmartwychwstania Chrystusa. (…) związek między dniem Pańskim a dniem odpoczynku całego społeczeństwa jest istotny i znaczący nie tylko z punktu widzenia ściśle chrześcijańskiego. Cykl pracy i odpoczynku, wpisany w ludzką naturę, jest bowiem zgodny z wolą samego Boga, co poświadcza opis stworzenia z Księgi Rodzaju (por. 2, 2-3; Wj 20, 8-11): odpoczynek jest rzeczą «świętą», pozwala bowiem człowiekowi wyrwać się z rytmu ziemskich zajęć, czasem nazbyt go pochłaniających, i na nowo sobie uświadomić, że wszystko jest dziełem Bożym.

To jak my przeżywamy niedzielę, czy robimy wtedy zakupy (bo jeden dzień bez sklepu to dzień stracony) jest tak naprawdę pytaniem, czy wierzymy w zmartwychwstanie. Gdybyśmy naprawdę wierzyli – chcielibyśmy, wręcz tęsknilibyśmy za każdą niedzielą, pragnęlibyśmy przeżyć ją razem z Chrystusem i bliskimi, bo to przecież Dzień Pański.

Moi drodzy KSM-owicze, mam nadzieję, że nie zdarzało Wam się robić zakupów w niedzielę i nie płaczecie, nie rozpaczacie nad zamkniętymi w niedzielę sklepami. Bogu dziękować, że tak będzie. Uważam i widzę, że musimy nauczyć się na nowo, radośnie, rodzinnie przeżywać Dzień Pański, a więc dzień poświęcony w  sposób szczególny Bogu, rodzinie i temu, by po prostu odpocząć.

Tylko czy Wy wierzycie
w zmartwychwstanie?
Jeśli tak,
to uśmiechnijcie się z radości,
przecież On naprawdę
zmartwychwstał!
Alleluja
/bp Zawitkowski/

Niech Zmartwychwstały Was umacnia i dodaje odwagi w byciu Jego świadkami.

Z KSM-owym GOTÓW!