Zbudźmy się! Wyjdźmy z naszych ciemności i wpatrzeni w światło Chrystusa, sami zacznijmy płonąć Jego ogniem! 


Liturgia Słowa – 26.03.2017
IV niedziela Wielkiego Postu

przejdź do czytań

(Ef 5,8-14)
Niegdyś bowiem byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu: postępujcie jak dzieci światłości! Owocem bowiem światłości jest wszelka prawość i sprawiedliwość, i prawda. Badajcie, co jest miłe Panu. I nie miejcie udziału w bezowocnych czynach ciemności, a raczej piętnując, nawracajcie [tamtych]! O tym bowiem, co u nich się dzieje po kryjomu, wstyd nawet mówić. Natomiast wszystkie te rzeczy piętnowane stają się jawne dzięki światłu, bo wszystko, co staje się jawne, jest światłem. Dlatego się mówi: Zbudź się, o śpiący, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus.

Komentarz

Święty Paweł wskazuje nam na to, kim się staliśmy. A staliśmy się dziećmi światłości, dziećmi Bożymi. Wynika z tego pewna odpowiedzialność. Nie możemy, będąc światłem, zachowywać się jak ciemność, bo to świadczyłoby o braku naszej autentyczności i wdzięczności za to, kim się staliśmy. Jesteśmy zobowiązani do tego, by czynić dobro na świecie. Nie tylko poprzez pomoc najuboższym, ale również poprzez dobre relacje z innymi, czy obronę prawd Bożych wśród znajomych. Jesteśmy do tego stworzeni! Ale nie jesteśmy w stanie nic zdziałać sami, bez pomocy Bożej. Dlatego szukajmy Boga w codziennych sytuacjach, czytajmy Pismo Święte, czy dokumenty Kościoła. On dał nam te pomoce, byśmy mogli Go lepiej zrozumieć i pełnić Jego wolę.

Nie możemy się też zgadzać na to, co robi „ciemna strona mocy”. Jednak nie chodzi tylko o to, żeby nie robić tego, co oni. Ważne jest też, aby mówić o tym, że to co robią, czy głoszą jest złe.

Zbudźmy się! Wyjdźmy z naszych ciemności i wpatrzeni w światło Chrystusa, sami zacznijmy płonąć Jego ogniem! 

Zadanie

Każdy z nas ma w sobie tę jasną i ciemną stronę mocy. I to od nas zależy, która z nich wygra. Jak śpiewa Luxtorpeda w jednej z piosenek „Wygra w Tobie ten wilk, którego nakarmisz”. Rozróżniajmy to, co podpowiada nam Bóg i to, co mówi szatan. Szatan często robi to tak podstępnie, że wydaje się to z pozoru dobre. A gdy już rozeznamy w swoim sumieniu co jest od Boga, a co nie, to starajmy się karmić tego dobrego wilka żyjąc tym, co podpowiada nam Duch Święty.