8 marca, już od ponad 100 lat, obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Kobiet. W związku z tym dniem warto zastanowić się głębiej nad tym, czym tak naprawdę jest kobiecość.


Spojrzenie pełne miłości

Wiktoria Grzelachowska

O to, jak wygląda kobieca relacja z Bogiem zapytałam Wiktorię. Św. Teresa z Avila powiedziała: „Modlitwa nie polega na tym, żeby dużo myśleć, ale na tym, żeby bardzo kochać”. To nic trudnego. Wieczorami, gdy w domu gasną światła,świat zewnętrzny milknie przychodzi czas na mój osobisty kontakt z Bogiem. Kłębiące się myśli zostają opanowane przez jedno ciepłe spojrzenie pełne miłości, które daje poczucie spokoju, akceptacji, możliwość oceny siebie z zupełnie innej perspektywy – opowiada. Pozbawia złości, egoizmu, zazdrości, zabiera lęki i poczucie niedoskonałości. Jezus daje do zrozumienia, że był ze mną cały dzień. Wiem, że z Nim nic nie dzieje się bez przyczyny i nie ma sytuacji bez wyjścia. Kiedy nie mam sił lub brak mi wiary, Jemu wszystko oddaję, On mnie prowadzi. 

Prawdziwe piękno

Natalia Puchowska

O dbaniu o swoje ciało i prawdziwym pięknie opowiedziała mi Natalia. Obecnie bardzo popularne jest propagowanie bardzo szczupłej sylwetki jako kanonu piękna. Nie ma nic złego w dbaniu o zdrowie, ale z pewnością nie można przedkładać nad nie dążenia do „ideału” – mówi. Kobieta nie musi wyglądać zgodnie z wymogami narzucanymi przez otoczenie i panujące trendy. We wszystkim trzeba znać umiar. Sama bardzo lubię chodzić na siłownię, biegać, uprawiać sporty, ale robię to przede wszystkim dlatego, że to lubię. Najważniejsze to czuć się dobrze we własnym ciele. Makijaż czy ubiór również powinien wydobywać i podkreślać atuty kobiecej urody, aniżeli je przykrywać. Prawdziwe piękno widać  w gestach, uśmiechu, delikatności. Piękno i kobiecość w jednym słowie to dla mnie subtelność – dodaje.

Ofiara z siebie

Angelika Wyrwich

O relacjach i związku opowiada Angelika. Być kobietą to dla mnie być jak moja Mama, czy śp. Babcia, mieć w sobie zarówno coś z Maryi i z Supermana. Najważniejsze dla mnie to ofiara z siebie z miłości do osób, z którymi żyję. Do swojego związku staram się wnieść delikatność, czułość, opiekuńczość. Kobieta kojarzy mi się z łagodnością i to właśnie staram się wprowadzać w swoje życie – mówi Angelika. Kobieta wnosi do rodzinnego ogniska ciepło i serdeczność, jest jak zapach pierników i mandarynek na Boże Narodzenie. Właśnie taką staram się być przy jednoczesnym spełnianiu swoich marzeń i realizacji celów. W swojej kobiecości staram się łączyć te dwa wizerunki ciepłej i serdecznej gospodyni domu z silną i zdecydowaną bizneswoman.