Wszystko co robisz, rób łagodnie!


Liturgia Słowa – 28.08.2016
XXII niedziela zwykła

przejdź do czytań

(Syr 3,17-18.20.28-29)
Synu, z łagodnością wykonuj swe sprawy, a każdy, kto jest prawy, będzie cię miłował. O ile wielki jesteś, o tyle się uniżaj, a znajdziesz łaskę u Pana. Wielka jest bowiem potęga Pana i przez pokornych bywa chwalony. Na chorobę pyszałka nie ma lekarstwa, albowiem nasienie zła w nim zapuściło korzenie. Serce rozumnego rozważa przypowieści, a ucho słuchacza jest pragnieniem mędrca.

Komentarz

Wszystko co robisz, rób łagodnie – bez gniewu, z miłością, życzliwie, skromnie. Niezależnie od tego, czy robisz coś, czego chcesz, czy coś, na co kompletnie nie masz ochoty, albo z kimś kogo nie lubisz. Lepszy efekt pracy uzyskasz robiąc daną rzecz z czułością, nawet jeśli jest to błaha i z pozoru nic nie znacząca rzecz.
Spora część ludzi po dobrym zrobieniu czegoś ma chęć, by się tym na każdym kroku chwalić i pragnie uznania innych ludzi. Jednak lepszy efekt uzyskamy bez przechwalania się – zarówno ludzie spojrzą na to z uznaniem, ale również Bóg doceni to, co zrobiłeś.

 

Świadectwo

Ostatnio, kiedy byłam w kaplicy adoracji Najświętszego Sakramentu, kilka razy „przyłapałam” jedną z sióstr zakonnych na wymienianiu kwiatów w tej kaplicy. Robiła to z taką czułością i oddaniem, że w połączeniu ze słyszaną z jej ust modlitwą i często także śpiewem, miało się wrażenie, że ogląda się artystę. Wcześniej nigdy nie zwracałam uwagi na te kwiaty, ale odkąd pierwszy raz zobaczyłam ją „w akcji”, kaplica wydaje mi się jeszcze bardziej wypełniona miłością – nie tylko ze względu na to, że sam Pan Jezus tam jest, a także przez to, że wspomniana wyżej siostra z taką troską zajmuje się Jego otoczeniem.