Uwiodłeś mnie Panie, a  ja pozwoliłem się uwieść…
(Jr 20,7)

W dniach 20-22 marca Członkinie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży zebrały się na rekolekcjach wielkopostnych dla młodzieży w Konarzewie, by kontemplować i odkrywać swoje piękno. W wydarzeniu uczestniczyło 36 kobiet w przedziale wiekowym od trzynastu do dwudziestu czterech lat, dla których duchowym przewodnikiem był ksiądz Krzysztof Grześkowiak, Duszpasterz Akademicki przy par. św. Rocha w Poznaniu oraz Asystent Koła Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Poznańskiej przy Politechnice Poznańskiej.

W ciągu dnia odbywały się konferencje, na których mogłyśmy usłyszeć, iż kobiecość to dar od Boga, a my same jesteśmy jego Córkami i tylko On zna nas najlepiej. Nasze delikatne, kobiece serce posiada w sobie przestrzeń, które wypełnić może jedynie Pan. Ks. Krzysztof nawiązał do triady platońskiej, która składa się z prawdy, dobra i właśnie piękna. To trzy przymioty, którymi powinna się kierować w życiu każda kobieta. Dowiedziałyśmy się, że należy stanąć w prawdzie o sobie przed Jezusem, gdyż jest to źródłem pokoju i w konsekwencji prawdziwego szczęścia . Rozwój osobowości winien polegać na tym, że dostrzegamy w swoim wnętrzu dobro oraz piękno i pomnażamy je, a wszystko, co oddala nas od Chrystusa odrzucamy.

Jak na kobiety przystało, nie obyło się bez długich rozmów, których głównym tematem były relacje międzyludzkie. Nieoficjalne spotkania dopełniły sobotnie rozważania. Tak Pan Bóg nas stworzył, że czasem po prostu chcemy być wysłuchane. Bez otrzymywania tzw. „dobrych rad”. Był to dobry czas, by podzielić się swoimi refleksjami, doświadczeniami i wątpliwościami. Ciekawym punktem programu okazał się warsztat kulinarny. Polegał on na stworzeniu deseru, który miał opisać nas same. Była to chwila, w której mogłyśmy wykazać się zdolnościami manualnymi, jednocześnie zastanawiając się nad własną osobowością.

Całość rekolekcji odbyła się w atmosferze radości, wzajemnej uprzejmości i jak na kobiety przystało – piękna. Modlitwa, Eucharystia, adoracja umocniły naszą wieź z Chrystusem. Duch Święty przyszedł z poczuciem bezpieczeństwa, z uzdrowieniem ran, z poczuciem wartości, w lekkim powiewie…

Miniony weekend był nie tylko przygotowaniem do Świąt Wielkanocnych, ale także do wyzbycia się kompleksów i dzielenia się powołaniem do bycia kobietą w środowisku codziennego życia.