Drodzy KSM-owicze!

Rozpoczynamy październik – miesiąc, który przypomina nam o potężnej broni, jaką mamy w walce ze złym duchem, w walce z naszymi pokusami. Tą bronią, tym orężem, jest modlitwa różańcowa.

To modlitwa, w której rozważamy sceny z życia Jezusa. To modlitwa niezwykła, do której podejmowania wzywali bardzo mocno ostatni papieże. Wiemy jak ją kochał św. Jan Paweł II, który wręczał różańce tym, tym których spotykał.

Moi drodzy, nie bójmy się tej modlitwy. Nie bójmy się poświęcać jej naszego czasu, który nigdy nie jest czasem straconym. Dziesiątka różańca to ok. 5 minut. Jakże dobrze wykorzystane 5 minut: na modlitwę, na chwilę refleksji.

Moi drodzy, nieraz mam wrażenie, że jako ludzkość, jako społeczeństwo, za szybko biegniemy. W tym codziennym amoku różaniec jest najlepszym sposobem, by nie minąć tego, co dla nas wierzących najważniejsze, celu naszego życia – Boga. By nie minąć zbawienia.

Moi drodzy, niech ten miesiąc październik zmobilizuje nas do sięgania po różaniec. Niech na nowo rozpali w nas pragnienie podejmowania tej pięknej i niezwykłej modlitwy.

W tym miejscu proszę najpierw tych, którzy nie są jeszcze członkami naszej KSM-owej Róży Różańcowej, by przemyśleli wstąpienie do IV Róży, którą zaczynamy tworzyć.

Moi drodzy, Wasza modlitwa jest potrzebna! O tym jak jest ona ważna wspomina często papież Franciszek, który prosi każdego i każdą z nas o modlitwę w intencji III Nadzwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów poświęconego rodzinie, który będzie się odbywał od 5 do 19 października w Rzymie.

Co tu dużo pisać, dobra rada Asystenta na październik – sięgajmy po różaniec!

Z KSM-owym GOTÓW!