Drodzy KSM-owicze!

Koniec wakacji stał się faktem i czas ruszyć z zapałem i z nowymi siłami w kolejny rok szkolny, katechetyczny oraz formacyjny. Jestem przekonany, że jeżeli otworzymy się na działanie Boga w naszym życiu, to Pan nas zaskoczy jak zawsze i że w tym kolejnym roku pracy nad sobą, w kolejnym roku kształtowania naszej wiary i naszego charakteru, czeka nas wiele Bożych niespodzianek.

Moi drodzy, zachęcam Was do zaangażowania na rzecz Kościoła, a więc na rzecz samego Chrystusa. Włączając się w różne nasze KSM-owe inicjatywy, angażujemy się dla dobra Kościoła, który jest naszą Matką i wychowuje nas w wierze. Św. Jan Paweł II bardzo często przypominał i zachęcał by wymagać od siebie. Zdaję sobie sprawę z tego, że aktywne włączanie się w pracę i działanie Kościoła nie jest modne i że nie raz nasi znajomi mogą się dziwić, jaki jest tego sens. Moi drodzy, z przekonaniem mogę stwierdzić, że czas poświęcony dla Kościoła i Chrystusa nigdy nie będzie zmarnowany! Warto dać coś od siebie, walczymy przecież o coś, czego nie jest wstanie zaoferować nam świat, ani nasi znajomi. Walczymy o życie wieczne, walczymy o Boga!

Niech w tym czasie wchodzenia w nowy rok pracy nad sobą i kształtowania naszych charakterów umocnią nas słowa papieża Franciszka:

Dlatego konieczne jest nieustanne odnawianie się, czerpiąc z żywotnej siły Ewangelii.
A jak to można uczynić w praktyce? Przede wszystkim czytając i rozważając Ewangelię każdego dnia, aby słowo Jezusa było zawsze obecne w naszym życiu. Zapamiętajcie to: pomoże wam w tym noszenie Ewangelii z sobą: małej Ewangelii w kieszeni czy torbie i czytanie w ciągu dnia jej fragmentu. Zawsze jednak trzeba być z Ewangelią, aby nosić Słowo Jezusa i móc je czytać. Ponadto przez udział w niedzielnej Mszy Świętej, gdzie spotykamy Pana we wspólnocie, słuchamy Jego Słowa i otrzymujemy Eucharystię, która łączy nas z Nim i między sobą. Bardzo ważne dla odnowy duchowej są też dni skupienia i rekolekcje. Ewangelia, Eucharystia i modlitwa. Nie zapominajcie: Ewangelia, Eucharystia, modlitwa. Dzięki tym darom Pana możemy upodobnić się nie do świata, ale do Chrystusa, i iść za Nim Jego drogą, drogą „utraty swego życia”, aby je odnaleźć (w. 25).

Z KSM-owym GOTÓW!