Słowo Boże mnie znowu zaskakuje i mam wielkie pragnienie, aby zaskakiwało także Ciebie. Podejmij wyzwanie słuchania/czytania Słowa Bożego… codziennie. Będziesz zdumiony czego w Tobie dokona… na pewno!


Liturgia Słowa – 13.07.2014
XV niedziela zwykła

przejdź do czytań

Mt 13, 3-9
I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami:  «Oto siewca wyszedł siać.  A gdy siał, niektóre [ziarna] padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je.  Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka.  Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia.  Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je.  Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny.  Kto ma uszy, niechaj słucha!».

Komentarz

Zaskakujące jest to, że na dwa podstawowe pytania, które są w człowieku po przeczytaniu tego fragmentu, Jezus odpowiada jakby z automatu… Po pierwsze – dlaczego naucza w przypowieściach (to dopiero pierwsza, którą zaczyna jakby cykl nauk dla ludu Bożego w przypowieściach)?

UWAGA! Jezus odpowiada:

Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma.  Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza:  >>Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił.<< Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą.  Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli.
(Mt 13, 11- 17)

Po drugie… co oznacza ta przypowieść? czym są poszczególne jej elementy?

UWAGA! Jezus odpowiada:

Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy!  Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na miejsce skaliste oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia, lecz jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny.
(Mt 13, 18-23)

Pan Bóg dużo ryzykuje siejąc tak obficie. Bo przecież skutek zamierzony jest 1:4. Zdawało by się, że statystyka marna jak na ten świat, ale Najwyższy pokłada nadzieję tam, gdzie my po ludzku jej nie widzimy. Ty też tak siejesz z obfitością, nie cofając ręki, gdy dostrzegasz nierokujący dobrze grunt?

Świadectwo

Ostatnio zdarzyło mi się tylko raz tak siać Słowo Boże. Byłam ewangelizatorem na Lednicy. Razem z Kasią z Bydgoszczy, chodziłyśmy po krańcach Pola w poszukiwaniu tych, którzy poszukiwali. Jednak szybko okazało się, że oni sami zaczęli nas zagadywać. Pan Bóg dawał niesamowite okazje do siania, dzielenia się doświadczeniem wiary, wspólnot w których wzrastamy, doświadczeniem relacji z Jezusem. Byli to różni ludzie, z różnym nastawieniem do nas i lednickiego spotkania. Często nawet nieprzychylnym. Jednak pod koniec dnia miałam wrażenie, że to był wyjątkowy dzień dawania wszystkiego z siebie, bez wymówek – „tam nie warto!”, „tutaj, to już się nic nie da!”, „z tą osobą to szkoda czasu i naszego zachodu”. Nie! On się o nas zatroszczył. I pewnie zatroszczy się także o wzrost tego zasianego Słowa.

Przed nami wakacyjny czas… dla jednych w roli zastępowych, dla innych w roli uczestników formacyjnego obozu… zarówno jednym jak i drugim dzisiejsza liturgia wskazuje na jedno – nie bój się siać szczodrze, tak jak robi to Bóg! „Marnuj” swój czas, energię, zapał wszędzie tam, gdzie z pozoru wydaje Ci się, że wcale nie warto… Najlepszy Siewca na pewno Cię zaskoczy!