Między turnusami obozu w Białej były 3 dni przerwy, co wcale nie oznaczało 3 dni bezowocnego leniuchowania ani ciszy w obozie. W sercu dzikiej puszczy odbyła się wtedy pierwsza część szkolenia KSM-owych liderów.

W Białej miały miejsce 3 spotkania z 5-dniowego cyklu. Każdego dnia odbywały się liczne wykłady i warsztaty. Z punktu widzenia uczestnika I turnusu rekolekcji w Białej, dopiero po przebyciu takiego szkolenia slogan: w Białej jest mało czasu wolnego, nabiera swojego znaczenia. Swoją drogą jestem ciekaw, czy osoby biorące udział w obozie dopiero po szkoleniu, zauważyły, że ilość wolnego czasu podczas II turnusu wydaje się jak najbardziej wystarczająca. Na szczęście przyjęto zasadę, że dobry plan to elastyczny plan i udało się pogodzić oczekiwania organizatorów (ilość materiału) i uczestników (jedzenie i sen).

Podczas szkolenia mowa była o wielu zagadnieniach związanych z osobą lidera, a szczególnie lidera KSM-owego z uwzględnieniem zachowań, jakie powinniśmy jako liderzy w sobie wypracować, metod służących do osiągania zamierzonych celów oraz umiejętnego tych celów precyzowania, kończąc na rozważaniach o cechach charakteru. Wszystko to okraszone sporą ilością czysto praktycznych porad, godnych zapamiętania sentencji i poczucia humoru. Tymczasem wieczorne dyskusje przy ognisku pomagały niektóre rzeczy uporządkować i umacniać uczestników w kształtowaniu postawy lidera.

Nie zabrakło też przeżyć ekstremalnych – Bóg podszedł do naszych próśb o deszcz z dystansem i obdarzył nas niezwykle obfitymi opadami, ale dopiero podczas Mszy Świętej. Uczestnikom pielgrzymki do Rzymu w 2007 r. przywołuję wspomnienie spotkania z Benedyktem XIV na placu św. Piotra, podczas którego woda lała się z nieba strumieniami. Z małą różnicą – tym razem byliśmy na to gorzej przygotowani, jednak jako chrześcijańscy liderzy musimy być silniejsi od warunków, nieraz nawet pogodowych.

Cieszę się również, że to jeszcze nie koniec. Choć przebycie całego cyklu może się skończyć (po zdaniu egzaminu) uzyskaniem posługi Lidera KSM, to już zdobyłem sporo wiedzy przydatnej w pracy prezesa. Co więcej, nie jestem pewien czy starczyłoby mi kadencji (a zostały jeszcze prawie całe dwa lata), żeby tyle wniosków wyciągnąć z własnych doświadczeń. Dlatego dziękuję wszystkim organizatorom i prelegentom, również tym przyszłym. Oby szkolenia przyniosły obfity plon w naszych oddziałach oraz na szczeblu diecezjalnym

Lista wykładów:

  • Integracja grupy
  • Po co być Liderem?
  • Chrześcijańscy Liderzy
  • Cechy Lidera
  • Paradygmat proaktywności
  • My i nasze cele
  • Zarządzanie czasem
  • Portret psychologiczny Lidera
  • Kierowanie i motywowanie
  • Komunikacja interpersonalna
  • Szukanie następców